wtorek, 14 czerwca 2016

Wsparcie Przybywa | The Backup Is Here

20. sierpnia 2020, mieszkanie 12A.

Ten dzień był upalny. Wszyscy leżeli na kanapach lub kąpali się w basenie.
Nagle na ulicy zebrał się tłum gapiów i usłyszałem dźwięk jakby przejeżdżających czołgów.
Naszym oczom ukazały się wyrzutnie rakietowe MLRS, a raczej jej niemieckie odpowiedniki - MARS. Zatrzymały się obok bazy. Wszyscy ubraliśmy się i poszliśmy w ich stronę. Z prowadzącego pojazdy wyszedł ktoś, którego twarz wydawała mi się znajoma - tylko w okularach. Od razu wiedziałem kto to jest.
- Leon!
- Hey Miko (cześć Miko!)!
- Long time no see (dawno się nie widzieliśmy!)! What's up (co tam?)?
- We're fine (dobrze). You (a u was?)?
- Not so good, but still (nie najgorzej).
- Why (dlaczego?)? What happened (co się stało?)?
- We lost Białystok (straciliśmy Białystok). - wtrącił się Adam.
- What does that mean (co to znaczy?)? - zapytał Leon
- That means the Russians are officially on Polish territory (to znaczy, że Rosjanie są oficjalnie na terytorium Polski). - odpowiedziałem.
- Well, that also means that the 4th Battery of 232nd Artillery Batallion is reporting for duty (to także oznacza, że 4. Bateria 232. Batalionu Artylerii jest gotowa do służby!)!
- Love to hear that (zawsze chciałem to usłyszeć!)! Ahh, I'd forgot (ah, zapomniałbym). Lasse is here as well (Lasse też już tu jest). Well, not exactly here (no, może nie dokładnie tu). He's at Gdynia (jest w Gdynii).
- Ok, we'll meet him later (dobra, spotkamy się z nim później). But, as you might already see, our unit is pretty big, so where are we going to sleep (ale, pewnie już zauważyłeś, że nasza jednostka jest dosyć duża, więc gdzie będziemy spać?)? - spytał Leon.
- Deathcamps (obozy zagłady). Nah, just kidding (żartuję). We'll rent you a flat next to ours (wynajmiemy wam mieszkanie, tuż obok naszego).
Przez to całe zamieszanie zjawił się również Krzysztof Orlik.
- Co tu się dzieje, liczę że szwaby tym razem pomogą. Nie chcemy powtórki z Ribbentrop-Mołotow, nie? - powiedział.
- Nie nie spokojnie, to mój znajomy Hauptmann Leon Minkwitz, Leon, this is captain Krzysztof Orlik, commander of the 1st EAD (Leon, to kapitan Krzysztof Orlik, dowódca 1. EDP).
- Nice to meet you (miło poznać).
- Yes...
Po uścisku dłoni, zabrali MARSy do bazy 1. EDP. Nagle podszedł do mnie Krzysztof:
- Jesteś tego pewien? Ja tym Niemcom nie ufam...
- A ja tak. Walczyłem z Leonem, ramię w ramię w 2018. Znam go i wiem, że nam pomoże, nawet kosztem swoich ludzi.
- No dobra...
Tego wieczoru była huczna impreza, Niemcy z jednostki Leona potrafią balować na całego.

A w międzyczasie, Marynarka Wojenna atakowała Kaliningrad...

========================================================================

20th August 2020, apartment 12A.

This day was really hot. Everyone was laying on the sofas or taking a bath.
Suddenly, a crowd gathered up on the street as we heard somewhat tanks.
We've seen a group of MLRS rocket artillery, or it's German equivalent - MARS. They stopped next to our base. We all dressed up and went outside. From the leading vehicle, someone came out, someone that I knew. I immediately realized who was it.
- Leon!
- Hey Miko!
- Long time no see! What's up?
- We're fine. You?
- Not so good, but still.
- Why? What happened?
- We lost Białystok. - Adam cut in.
- What does that mean? - zapytał Leon
- That means the Russians are officially on Polish territory. - I answered.
- Well, that also means that the 4th Battery of 232nd Artillery Batallion is reporting for duty!
- Love to hear that! Ahh, I'd forgot. Lasse is here as well. Well, not exactly here. He's at Gdynia.
- Ok, we'll meet him later. But, as you might already see, our unit is pretty big, so where are we going to sleep? - asked Leon.
- Deathcamps. Nah, just kidding. We'll rent you a flat next to ours.
Because of the disorder, Krzysztof Orlik came.
- What is going on here, I hope that those Krauts are here to help. We don't want Ribbentrop-Molotov again, huh? - he said.
- No no, it's a friend of mine, Hauptmann Leon Minkwitz, Leon, this is captain Krzysztof Orlik, commander of the 1st EAD.
- Nice to meet you.
- Yes...
After the handshake, they took the MARS vehicles to 1st EAD base. Suddenly, Krzysztof said to me:
- Are you sure? I don't trust those Germans...
- But I do. I fought side by side with Leon in 2018. I know him and he will help, even when his people is the cost.
- Ok...
This evening, a party was held. Germans from Leon's unit are real party people.

Meanwhile, the Navy was attacking Kaliningrad...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz