środa, 22 czerwca 2016

Czarne Złoto | Black Gold

1. września 2020, przestrzeń powietrzna nad Rzeszowem

Rosjanie przygotowują się do ataku na Warszawę. Ze względu na braki w zasobach, postanowili zająć południowe tereny Polski, bogate w ropę naftową. Dzisiejszym celem ataku były rafinerie niedaleko Rzeszowa.
- Orzeł 1 do wszystkich, rozproszyć się i wypatrywać celów, strzelać bez rozkazu! - powiedziałem przez radio.
- Apollo 1, widzę 16 bombowców Miko! - krzyknął Alex.
- Przyjąłem, chłopaki, do ataku!
Wszyscy wzbili się na wysokość przelatujących Niedźwiedzi. Posypał się grad pocisków z wieżyczek strzeleckich. Niektórzy piloci umyślnie siadali na linii strzału, aby zwrócić na siebie ogień i od razu go uniknąć, powodując uszkodzenia bombowców.
- Cholera, Orzeł 3, dostałem! - krzyknął Adam.
- Orzeł 4, eskortuj Orła 3 do bazy i od razu wróć!
- Orzeł 4, przyjąłem.
Minus dwa myśliwce, minus dziesięć bombowców. Dosyć dobry wynik.
- Apollo 1 to all - Flankers and Fulcrums behind us (Apollo 1 do wszystkich - Flankery i Fulcrumy za nami!)!
Część atakujących bombowce odbiła w różne strony by zmylić wrogie myśliwce.
- Orzeł 8, cholera, siadł mi! - krzyknęła Maddie.
- Pomóc? - spytałem.
- Phi, kwestionujesz moje zdolności?
Po czym rozpoczęła idealnie wykonane nożyce, dzięki czemu znalazła się tuż za wrogim Fulcrumem.
- Nie, tylko pytam. - zachichotałem. - Pancerniacy, jak wam idzie tam na dole?
- Przejeżdżamy za chwilę przez rafinerię. Leon, get us some artillery fire here (Leon, ostrzelaj to miejsce!)!
- Oszalałeś?! Przecież tu są tony paliwa!
- Scheiße (kurna!)! Stop it idiots (przestańcie idioci!)! - krzyczał Leon do swoich artylerzystów.
Kilka pocisków zostało jednak wystrzelonych i trafiły dokładnie w łatwopalne zbiorniki. Eksplozja wyszła nawet na dobre - wiele wrogich jednostek zostało zniszczonych, ale niektóre czołgi 1. EDP zostały unieruchomione.
- Dzik 1 do reszty, potrzebujemy osłony!
Dwa PT-91 stanęły przed Leopardem Orlika. Skątowane, efektywnie odbijały wrogie pociski. Nagle jeden z PT-91 wybuchnął.
- Cholera, piechota! Strzelać z tych KMów!
Orlik wyskoczył z Leoparda, wziął AK-74 jednego z martwych żołnierzy i zaczął strzelać w nadchodzącą piechotę.
- Dowódco, co robicie?! Wracajcie! - krzyknął strzelec Leoparda Orlika.
Krzysztof opanował się i wrócił do środka, ale z nową 'zabawką'.
Wtedy na niebie pojawiły się Su-22. Zrobiły krótki rozpoznawczy przelot nad wrogimi jednostkami i zawróciły.
- Cholera! Ich są tysiące! - krzyknął pilot. - Radziłbym się wycofać, prawie nic nie zdziałamy!
'Suczki' wystrzeliły rakiety, zrzuciły bomby, zrobiły wszystko co mogły i od razu opuściły pole bitwy.
- Kapitanie, co robimy? - pytali pancerniacy.
Orlik myślał - pot ciekł mu z czoła, nie miał nic innego do wyboru niż odwrót.
- Zawracamy, nie warto tracić dobrych żołnierzy. - powiedział.
Po wycofaniu czołgów, artyleria puściła ostatni ostrzał i również zawróciła.
- Orzeł 1 do wszystkich, odwołujemy akcję! - krzyknąłem.

Rosjanie na szczęście nie odzyskali za dużo ropy po bitwie - gorzej było że zbliżają się do Warszawy...

========================================================================

1st September 2020, airspace over Rzeszów

Russians are preparing to attack Warsaw. Because of lack of supplies, they decided to invade southern Poland, rich in oil and petroleum. Today's attack target were refineries near Rzeszów.
- Eagle 1 to all, break formation and search for targets, fire at will! - I said through radio.
- Apollo 1, I see 16 bombers Miko! - shouted Alex.
- Roger that, let's get them boys!
Everyone climbed on Bears' altitude. A shower of fire from turrets. Some pilots flew in front of other bombers, so they could be targeted by gunners, dodge the bullets, causing other bombers damage.
- Crap, Eagle 3, I'm hit! - shouted Adam.
- Eagle 4, escort Eagle 3 to base and come back!
- Eagle 4, roger.
Minus two fighters, minus ten bombers. Pretty good score.
- Apollo 1 to all - Flankers and Fulcrums behind us!
Some of the fighters rolled on different sides to mislead enemy fighters.
- Eagle 8, crap, there's one on my six! - shouted Maddie.
- Need help? - I asked.
- Pshaw, do you question my skills?
Then she did perfect scissors, and got behind the enemy Fulcrum.
- Nah, just asking. - I laughed. - Tankers, how are you doing down there?
- We're rolling through the refineries in a while. Leon, get us some artillery fire here!
- You crazy?! There are tons of fuel here!
- Scheiße (crap!)! Stop it idiots! - shouted Leon to his soldiers.
Some missiles were fired and hit the inflammable tankers. The explosion kinda helped - many enemy units were destroyed, but some tanks from 1st EPD were immobilized.
- Boar 1 to all, cover us!
Two PT-91s stopped in front of Orlik's Leopard. Angled, they were effectively bouncing enemy shells. Suddenly, one of the PT-91s exploded.
- Crap, infantry! Shoot them with the MGs!
Orlik jumped out of his Leopard, took an AK-74 of one of the dead soldiers and started shooting the incoming infantry.
- Commander, what are you doing?! Come back! - shouted the gunner of the Leopard.
Krzysztof calmed down and got back into the tank, but with his new 'toy'.
Then Su-22s appeared on the sky. They flew over enemy forces and turned back.
- Crap! There are thousands of them! - shouted one of the pilots. - I recommend to retreat, we won't do anything here!
'Suczki' fired rockets, dropped bombs, did everything they could and immediately left the battlefield.
- Captain, what do we do? - asked tankers.
Orlik was thinking - there was sweat all on his forehead, he had nothing else but to retreat.
- Turn back, I don't want to lose good soldiers. - he said.
After tanks' retreat, artillery fired a salvo and retreated, too.
- Eagle 1 to all, abort mission! - I shouted.

Hopefully Russians haven't got much oil after the battle - the bad news were that they were closing to Warsaw.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz